Wróć do bloga
specustawa ukraińskasystem rekrutacyjnyATSrekrutacja cudzoziemcówRODOzezwolenie na pracęagencja rekrutacyjnaautomatyzacja rekrutacji

Zmiana rozkładu jazdy: specustawa ukraińska wygasa — jak system rekrutacyjny ATS przygotuje Twoją agencję na największy prawny zwrot w rekrutacji cudzoziemców od 2022 roku

Przez cztery lata ukraińscy pracownicy korzystali z uproszczonej ścieżki zatrudnienia. Gdy specustawa wygaśnie, agencje bez systemu ATS staną przed lawiną dokumentacji, terminów i RODO. Oto jak się przygotować — zanim zmiana uderzy.

Janis Kolomenskis

8 min czytania
Udostępnij
System rekrutacyjny ATS dla agencji rekrutujących cudzoziemców — przygotowanie na wygaśnięcie specustawy ukraińskiej
System rekrutacyjny ATS dla agencji rekrutujących cudzoziemców — przygotowanie na wygaśnięcie specustawy ukraińskiej

Przez cztery lata polskie agencje rekrutacyjne korzystały z czegoś, co można by nazwać „ekspresem ukraińskim": uproszczoną ścieżką zatrudnienia, która pozwalała ukraińskim pracownikom zacząć pracę w ciągu kilku dni, bez klasycznego zezwolenia na pracę. Specustawa zmieniła reguły gry. Ułatwiła życie agencjom, przedsiębiorcom i samym pracownikom. Teraz ten ekspres jest stopniowo wycofywany z rozkładu — i pytanie brzmi: czy Twoja agencja wie, z którego peronu odchodzi następny pociąg?

To nie jest post o panice. Jest o przygotowaniu. Agencje, które dziś rozumieją, co się zmienia i jak to wygląda od strony procesu rekrutacyjnego, wyjdą z tej zmiany silniejsze. Te, które pracują na Excel i skan paszportu w folderze, będą gasić pożary jednocześnie w trzech miejscach.

Różnica między nimi? Nie ilość pracowników ani nie znajomości w urzędzie. Różnica to system rekrutacyjny ATS, który zarządza dokumentacją, terminami i procesem — zamiast zostawiać to pamięci rekrutera.

Ekspres ukraiński: co specustawa naprawdę dawała agencjom

Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy z marca 2022 roku nie była tylko humanitarnym gestem — z perspektywy agencji rekrutacyjnych była radykalnym uproszczeniem procesu zatrudnienia. Ukraiński pracownik przyjeżdżał, rejestrował się w gminie, otrzymywał numer PESEL UKR i mógł legalnie pracować. Bez oświadczenia o powierzeniu pracy rejestrowanego przez urzędy pracy. Bez oczekiwania na zezwolenie. Bez sprawdzania, czy pracodawca wpisał się na listę podmiotów kwalifikowanych.

Dla agencji pracy i agencji rekrutacyjnych specjalizujących się w rekrutacji cudzoziemców to oznaczało jedno: radykalnie krótszy cykl od kontaktu do pierwszego dnia pracy. Tam gdzie wcześniej proces trwał sześć do ośmiu tygodni, po specustawie można było zamknąć go w dwa, trzy tygodnie. Mniej dokumentów, mniej wizyt w urzędach, mniej terminów do pilnowania.

To miało konsekwencje dla całego modelu operacyjnego agencji. Część z nich — szczerze mówiąc — przestała budować procesowe mięśnie. Po co tworzyć precyzyjny system śledzenia dokumentów, skoro i tak większość ukraińskich kandydatów działa bez zezwolenia? Po co automatyzować przypomnień o terminach, skoro główne ryzyko terminowe się wyparowało? Wiele agencji nauczyło się latać z wiatrem. Problem pojawia się, gdy wiatr zmienia kierunek.

Koniec ekspresowego połączenia — co się naprawdę zmienia

Wygaśnięcie ochrony specustawy nie oznacza, że Ukraińcy przestają pracować w Polsce. Oznacza, że wracają na standardową ścieżkę legalizacji zatrudnienia — tę samą, co obywatele Gruzji, Mołdawii, Białorusi i innych państw spoza UE.

A ta ścieżka jest wieloetapowa. Zezwolenie na pracę lub oświadczenie o powierzeniu pracy (dla wybranych grup zawodowych i krajów), rejestracja przez urząd pracy, czasem zezwolenie na pobyt. Każdy z tych dokumentów ma termin ważności. Każdy wymaga konkretnych danych od pracodawcy i kandydata. Każdy generuje ryzyko, jeśli nie jest śledzone systematycznie.

Weź to, czym zarządzała Twoja agencja do tej pory dla kandydatów z Gruzji i Mołdawii — i wyobraź sobie, że liczba kandydatów z takim zestawem dokumentacyjnym nagle rośnie trzykrotnie. To jest skala zmiany, z którą przyjdzie się zmierzyć agencjom rekrutującym Ukraińców na dużą skalę.

Ile to kandydatów? Polska zatrudnia ponad milion obywateli Ukrainy. Część wróciła, część osiedliła się na stałe, część jest w trakcie legalizacji pobytu. Ci, którzy pracują lub chcą pracować, będą potrzebować aktualizacji swojej sytuacji prawnej. Dla agencji to setki, czasem tysiące profili do przejrzenia i zaktualizowania w krótkim czasie.

To nie jest zmiana, którą da się obsłużyć kolumną w Excelu.

Zarządzanie terminami dokumentów cudzoziemców w systemie ATS — automatyczne alerty i śledzenie

Cztery problemy, które uderzyły w agencje bez systemu

Rozmawiałem z agencjami, które pierwsze zmianę prawną odczuły przy innych grupach kandydatów — Gruzinach po zniesieniu bezwizowego ruchu, Białorusinach po zaostrzeniu przepisów. Wzorzec problemów jest za każdym razem taki sam.

1. Terminy, których nie widzisz

Zezwolenie na pracę wydawane jest na określony czas — zazwyczaj od roku do trzech lat, zależnie od rodzaju i trybu. Oświadczenie o powierzeniu pracy trwa zwykle sześć miesięcy. Wiza — osobna historia. Jeśli te daty siedzą w arkuszu, który ktoś uzupełnia nieregularnie, to ryzyko jest poważne: kandydat pracuje, mijają tygodnie, dokument wygasł miesiąc temu, a klient dostaje kontrolę z PIP.

System rekrutacyjny ATS rozwiązuje to przez automatyczne śledzenie dat i alerty. Kiedy dokument Oksany wygasa za 30 dni, system wysyła rekruterowi powiadomienie. Kiedy wygasa za 7 — drugie. Kiedy wygasł — trzecie, tym razem pilne. Nie trzeba sprawdzać „co tam u każdego kandydata". System mówi Ci, gdzie dzisiaj jest ryzyko.

To szczegółowo opisane jest w osobnym tekście o tym, jak system ATS śledzi daty ważności dokumentów cudzoziemców — warto przeczytać, zanim wdrożysz jakiekolwiek rozwiązanie.

2. RODO w dwóch językach — albo w żadnym

Tu jest temat, o którym agencje wolą nie mówić głośno. Gdy kandydat z Ukrainy podpisuje zgodę RODO w dokumencie napisanym po polsku — czy ta zgoda jest ważna? Zgoda musi być wyrażona świadomie. Świadomość zakłada rozumienie. Jeśli kandydat nie zna polskiego, a Ty nie dysponujesz tłumaczeniem — stajesz na kruchym gruncie prawnym.

W czasach specustawy i dużego wolumenu kandydatów ten problem był często zamiatany pod dywan. Gdy wolumen rośnie i dokumentacja staje się bardziej formalna, RODO wraca z całą siłą. Kary od UODO za nieprawidłowe zbieranie zgód sięgają 4% rocznego obrotu firmy.

Dobry system rekrutacyjny z obsługą RODO pozwala oznaczyć, w jakim języku pobrano zgodę, kiedy i w jakim zakresie. Pozwala też ustawić przypomnień o wygaśnięciu zgody — bo jeśli kandydat nie znalazł pracy w ciągu roku, Twoje prawo do przechowywania jego danych może wygasnąć.

3. Duplikaty i fragmentaryczne profile

Typowy scenariusz: Andrij pojawia się jako kandydat z polecenia, a tydzień później aplikuje samodzielnie przez ogłoszenie na OLX. W Excelu masz dwa wiersze. Kto sprawdza, czy to ta sama osoba? Zazwyczaj nikt — albo ktoś, gdy jest za późno.

System rekrutacyjny ATS z inteligentną detekcją duplikatów porównuje dane kandydatów na poziomie imienia, nazwiska, numeru telefonu, e-maila i CV. Jeśli wykryje podobieństwo, sugeruje scalenie profili. Efekt: jeden kompletny profil Andrija — z historią kontaktów, dokumentami, notatkami z rozmów — zamiast dwóch kawałków, z których żaden nie mówi całej historii.

4. Wiedza zamknięta w głowie jednego rekrutera

Agata obsługuje 60 kandydatów z Ukrainy. Wie, kto jest na jakim etapie legalizacji, kto czeka na decyzję urzędu, kto ma zezwolenie tylko do końca marca. Agata odchodzi na urlop macierzyński. Przez tydzień panuje chaos. Przez miesiąc — trwa rekonstrukcja. Część kandydatów odpada, bo nikt nie oddzwonił w kluczowym momencie.

To jest problem organizacyjny, który system rekrutacyjny rozwiązuje strukturalnie. Wszystkie notatki, dokumenty, historia kontaktów, etap procesu — są w jednym miejscu, dostępnym dla całego zespołu. Kiedy Agata przekazuje sprawy, nie ma "przejęcia na wyczucie". Jest konkretna dokumentacja każdego kandydata — i każda agencja, która przez to przeszła, wie, ile jest warta.

Co konkretnie ATS robi przy rekrutacji cudzoziemców w 2026

System rekrutacyjny nie jest narzędziem do rekrutacji Polaków, które da się "rozszerzyć na cudzoziemców". Przy rekrutacji cudzoziemców wymagania wobec systemu są inne i bardziej złożone. Poniżej to, co faktycznie ma znaczenie.

Profil kandydata z polami dedykowanymi dokumentacji

Profil ukraińskiego kandydata powinien zawierać coś więcej niż CV i numer telefonu. Powinien mieć pole dla numeru PESEL lub numeru dokumentu tożsamości, pole dla rodzaju i numeru zezwolenia na pracę, daty ważności poszczególnych dokumentów oraz historii zmian statusu prawnego. System ATS pozwala tagować kandydatów według statusu — „zezwolenie aktywne", „oświadczenie w toku", „wymaga aktualizacji".

Gdy zmienią się przepisy (a będą się zmieniać), możesz w kilka sekund wyfiltrować wszystkich kandydatów, których dotyczy zmiana, i zainicjować kontakt. Zamiast przeglądać pięćdziesiąt zakładek Excelu w poszukiwaniu czerwonych komórek.

Automatyczny parser CV dla języków cyrylicą

Wiele kandydatek z Ukrainy przysyła CV po ukraińsku lub rosyjsku. Ręczne przepisywanie danych — imię, nazwisko, stanowisko, firma, daty — to godziny pracy tygodniowo przy dużym wolumenie. Parser CV oparty na AI odczytuje takie dokumenty automatycznie: wyciąga strukturę, buduje profil, eliminuje błędy przepisywania. Kandydat trafia do bazy w pełnym profilu, nie jako PDF w folderze.

Przy wygaśnięciu specustawy liczba formalnych aplikacji może wzrosnąć — kandydaci, którzy dotąd nie musieli aktualizować dokumentacji, będą zgłaszać się po pomoc przy legalizacji. Agencja, która ma sprawny parser CV, obsłuży ten wolumen. Ta bez niego zatrudni kolejną osobę do przepisywania.

Pipeline z etapami właściwymi dla cudzoziemców

Standardowy pipeline w ATS wygląda tak: Sourcing → Screening → Rozmowa → Oferta → Zatrudnienie. Przy rekrutacji cudzoziemców dochodzą etapy, których ten model nie uwzględnia: weryfikacja dokumentów, złożenie wniosku o zezwolenie, oczekiwanie na decyzję urzędu, sprowadzenie kandydata, podpisanie umowy.

Dobry system pozwala dostosować etapy pipeline'u do Twojego procesu. Możesz stworzyć osobny widok dla kandydatów z Ukrainy ze wszystkimi etapami właściwymi dla tej ścieżki legalizacji. Kanban z typowymi etapami ATS nie wystarcza — potrzebujesz etapów, które odzwierciedlają realia procesu, nie tylko jego teorię.

Historia kontaktów i notatki ze wszystkich kanałów

Rekrutujesz kandydata przez LinkedIn, piszesz do niego na WhatsApp, rozmawiasz przez telefon, wysyłasz e-mail z zapytaniem o dokumenty. Jeśli każdy z tych kanałów to osobna skrzynka lub osobna aplikacja, historia kandydata jest rozproszona. Kiedy za trzy tygodnie wracasz do rozmowy, nie wiesz, co już było powiedziane.

System rekrutacyjny, który agreguje historię kontaktów, daje jeden obraz kandydata niezależnie od kanału. Kiedy rozmawiasz z Andriejem, widzisz całą historię: że trzy tygodnie temu pytał o termin zezwolenia, że tydzień temu wysłał skan paszportu, że wczoraj napisał na WhatsApp z pytaniem o odpowiedź. Nie zaczynasz od zera przy każdym kontakcie.

Pipeline rekrutacyjny cudzoziemców w systemie ATS — etapy dostosowane do legalizacji zatrudnienia

Trzy rzeczy, które warto zrobić zanim specustawa formalnie wygaśnie

Zmiany prawne rzadko zaskakują w dniu, kiedy wchodzą w życie. Zaskakują trzy miesiące wcześniej, kiedy okazuje się, że masz setki kandydatów bez zaktualizowanej dokumentacji i nie wiesz, od czego zacząć. Oto co warto zrobić teraz.

Audyt aktywnych kandydatów z Ukrainy

Zacznij od prostego pytania: ilu aktywnych kandydatów z Ukrainy masz w swoich procesach? Jaki jest ich aktualny status prawny? Czy działają na podstawie ochrony specustawy, czy już na standardowym zezwoleniu? To pytania, na które powinnaś odpowiedzieć w ciągu godziny — nie tygodnia. Jeśli zajmuje to tydzień, to już wiesz, gdzie jest problem.

Jeśli zarządzasz tym przez Excel, audyt ręczny będzie bolesny. Ale wykonaj go raz — i przy okazji zacznij zbierać dane w sposób, który kolejny audyt zajmie godzinę, nie tydzień. To jest właśnie moment, kiedy warto rozważyć migrację do systemu rekrutacyjnego — zanim zmiana uderzy z pełną siłą.

Zestandaryzuj dokumentację przed zmianą

Decyduj teraz, jakie dane będziesz zbierać przy każdym kandydacie ukraińskim: rodzaj dokumentu, numer, data ważności, organ wydający, zakres zezwolenia. Stwórz szablon — czy to w systemie ATS, czy tymczasowo w jednym spójnym arkuszu. Bez standardu każdy rekruter zbiera inne dane, a Ty nie możesz raportować ani reagować systemowo.

To jest moment, kiedy warto przeczytać, gdzie konkretnie kandydaci zagraniczni wypadają z procesu przy agencjach pracujących bez standardu. Wzorzec powtarza się zaskakująco regularnie.

Zapewnij obsługę RODO zgodną z nową ścieżką legalizacji

Gdy kandydat wchodzi na standardową ścieżkę legalizacji, zmienia się też zakres danych, które przetwarzasz. Dane z zezwolenia na pracę, dane pracodawcy, dane z umowy — to wszystko wymaga odpowiedniej podstawy prawnej i zgód RODO. Jeśli Twoje formularze zgód były pisane pod specustawę, warto sprawdzić, czy nadal obejmują nowe zakresy przetwarzania.

Warto mieć to pod kontrolą zanim UODO zacznie prowadzić kontrole w sektorze agencji pracy. A że zacznie — to pewne, bo agencje pracy to jedna z branż, w których RODO bywa traktowane wybiórczo.

Zmiana rozkładu jazdy — jeszcze raz

Wyobraź sobie dworzec, na którym przez cztery lata jeden pociąg ekspresowy odjeżdżał z peronu numer 1 co 20 minut, bez sprawdzania biletów, bez wymiany biletów na odprawie. Szybko, sprawnie, bez stresu.

Teraz ten ekspres znika z rozkładu. Zamiast niego kilka połączeń pośpiesznych — z wymaganiami standardowymi: bilet, dokument, odpowiedni wagon, konkretny peron. Kto zna rozkład i ma zarezerwowane miejsce — dotrze na czas. Kto przyszedł nawykłe do ekspresowego okienka — będzie szukał peronu, gdy pociąg już odjeżdża.

System rekrutacyjny ATS to Twój rozkład jazdy z funkcją wyszukiwania połączeń w czasie rzeczywistym. Wie, kiedy który dokument wygasa. Wie, który kandydat jest na jakim etapie legalizacji. Wysyła alerty, zanim coś się stanie krytyczne. Pozwala zarządzać setkami kandydatów z różnych krajów, o różnych statusach prawnych, bez gubienia żadnego.

To nie jest luksus dla dużych agencji. To infrastruktura, która decyduje o tym, czy przez tę zmianę przejdziesz z tarczą czy na tarczy.

Co robić teraz — konkretnie

Agencje, które rekrutują cudzoziemców i chcą wyjść ze zmiany specustawy bez strat, potrzebują trzech rzeczy: audytu aktualnych kandydatów, zestandaryzowanego procesu dokumentacyjnego i systemu, który ten proces egzekwuje automatycznie.

Pierwsze dwie możesz zacząć jutro, nawet bez systemu. Trzecia wymaga decyzji i wdrożenia — ale wdrożenie dobrego systemu ATS nie trwa miesięcy. Przy migracji z Excela do systemu rekrutacyjnego agencje zazwyczaj mają pierwsze wyniki w pierwszym tygodniu.

Yena to system rekrutacyjny zaprojektowany dla agencji, które rekrutują wielu kandydatów jednocześnie — w tym cudzoziemców z różnym statusem dokumentacyjnym. Profil kandydata obsługuje niestandardowe pola, parser CV działa na dokumentach w kilku językach, a alerty o terminach dokumentów można skonfigurować per kandydat lub per typ dokumentu.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak to wygląda na Twoich procesach — zacznij 10-dniowy bezpłatny okres próbny. Bez karty kredytowej, bez zobowiązań. Czas na zarezerwowanie miejsca w nowym rozkładzie jazdy jest teraz — nie kiedy ekspres już odjedzie.

Janis Kolomenskis

25 lutego 2026

Udostępnij
Yena

Od briefu stanowiska do trafnej shortlisty.

Opisz, kogo szukasz. Yena znajduje pasywnych kandydatów, wyjaśnia dopasowanie, uzupełnia zweryfikowane dane kontaktowe i prowadzi outreach w tym samym procesie rekrutacyjnym.